Suret - nowy model zarządzania

Suret - nowy model zarządzania

Znamy ten trend. Lokalne rynki pracy stale konkurujące z metropoliami o najlepszych fachowców, o najzdolniejszą i wykształconą młodzież. Jak zbudować rzutki, kreatywny i profesjonalny zespół zarządzający w firmie oddalonej 300 km od stolicy? Czym przekonać, by tu przyjechali lub wrócili, skoro wielkie aglomeracje kuszą perspektywami rozwoju, karierą i bogactwem możliwości? A jednak są przedsiębiorstwa, którym to się udało. SURET należy do tej grupy.

Dziś w Polsce, żeby być atrakcyjnym pracodawcą dla młodych menedżerów, trzeba spełniać co najmniej kilka kluczowych warunków. To między innymi dostęp do nowoczesnych technologii, know-how na europejskim poziomie, integracja z globalną siecią wymiany zasobów informacji, a przede wszystkim coś, co nazywamy „wyjściem w świat”, czyli szeroki zasięg działania, obejmujący nawet najdalsze kontynenty. Ten opis idealnie określa dzisiejszy status firmy SURET, która w dwa lata przeszła gruntowną przemianę w sferze strukturalnej i mentalnej. Jej inicjatorem był obecny prezes zarządu spółki Sebastian Gawron, menedżer z prawie 20-letnim doświadczeniem, pasjonat sztuki budowania i kierowania zespołami. Łączy umiejętność motywowania młodych i ambitnych ludzi ze stylem zarządzania, charakterystycznym dla rynku amerykańskiego. Prezes Gawron pracował w USA kilka lat i jest zwolennikiem tamtejszego modelu managementu, najlepszej szkoły zarządzania na świecie. Jego zawodowa aktywność to przykład, jak poszukiwanie najlepszych wzorców na świecie może przemienić się w twórczą fascynację modelem zarządzania. Jak ten model sprawdza się dziś w SURET? Przez kilka lat pracowałem i zdobywałem doświadczenie na amerykańskim rynku. Dziś wiedzę zdobytą za oceanem przenoszę na krajowy grunt, a konkretniej do Suretu. – tłumaczy Sebastian Gawron, prezes zarządu. – Koncentrujemy się na biznesowych celach, pracy zespołowej, elastyczności, modelowaniu i wspieraniu kreatywności. Przede wszystkim mamy jasno określoną wizje rozwoju firmy. To fundamenty na których opiera się moja wizja kierowania pracą zespołu w Surecie. A moją inspiracją w kierowaniu zespołem są doświadczenia amerykańskich przedsiębiorstw. - Podkreśla prezes Suretu.

Tak dziś pracują menedżerowie spółki SURET. Mając przed sobą jasno zdefiniowany cel dla spółki, łączą jego realizację z szansę personalnego rozwoju. Sukces firmy to mój krok w karierze - ten prosty mechanizm przyciąga następnych. Młodych, nieobciążonych mentalnie, otwartych na świat i ciekawych świata, menedżerów. Także spoza regionu.
- Jestem tu zaledwie od roku, a już prowadzę kilka projektów, o jakie trudno byłoby mi gdzie indziej. – Zapewnia Piotr Wierzbicki, dyrektor Pionu Logistyki SURET, obsługującego kilkanaście dużych zakładów w zakresie intralogistyki i obsługi magazynów. – Na przykład firma STORA ENSO, trzy duże zakłady z wysokim składowaniem (Tychy, Poznań i Łódź), gdzie pracuje 100 naszych operatorów i kilkadziesiąt jednostek transportowych, gdzie – co najbardziej mnie fascynuje – wraz z klientem wdrażamy projekt automatyzacji procesów okołoprodukcyjnych, m.in. przez zastosowanie mobilnego systemu ANDON (one-piece-flow) i metody Kanban. Pracujemy też nad wprowadzeniem technologii RFID. To narzędzia optymalizacji procesów z tzw. górnej półki. Bezcenne doświadczenie i prawdziwa zawodowa przygoda.

Dyrektor nie dodaje, bo to dla specjalisty oczywistość, że magazyny wysokiego składowania, jakie SURET obsługuje w STORA ENSO, oznaczają wymóg szczególnych kwalifikacji operatorów specjalistycznych wózków chwytakowych, precyzyjne procedury bezpieczeństwa i konsolidacja procesów okołoprodukcyjnych. To najwyższy poziom, dosłownie i w przenośni.

- Sporo wokół się dzieje – mówi Rafał Stachowicz, dyrektor operacyjny Pionu Logistyki. - Napisałem i wdrożyłem scenariusze modelu logistyki wewnętrznej u największych producentów podzespołów dla branży automotive w regionie - fabryki łożysk w Kraśniku, amortyzatorów w Krośnie czy światowego lidera produkcji tłoków silników w Gorzycach. Optymalizacja procesów, zasady lean manegament, filozofia Kaizen... To właśnie te pojęcia określały mój zawodowy rozwój, a kolejne stanowiska były tylko konsekwencją obejmowania coraz szerszego spectrum odpowiedzialności za procesy. A te są naprawdę ciekawe. Dziś na przykład testujemy obsługę intralogistyki przez samojezdne wózki AGV. To najnowszy trend w światowej logistyce. I ja w tym uczestniczę.

Dziś logistyka przemysłowa, podążając za trendami w produkcji, musi ściśle do niej „przylegać”, czyli być optymalna, elastyczna, mobilna i zdigitalizowana, innowacyjna i rozwojowa. Intralogistyka to ciągłe poszukiwanie nowego, poszerzanie horyzontów i zakresu obsługi. Z tych walorów warto podkreślić rolę elastyczności, jako zdolności do skutecznej reakcji na zmiany lub potrzeby otoczenia. SURET jest elastyczny, bo ma bogate, wszechstronne doświadczenie w branży i nowoczesny styl zarządzania, jest przygotowany na nowe sytuacje, może wesprzeć klienta, osłonić i zniwelować skutki impulsów, jakie dziś każdego dnia przynosi sytuacja na rynku. To właśnie jest inspiracja amerykańskim modelem zarządzania – gotowość do reakcji, otwartość i pewność siebie, poparte wiedzą i dorobkiem.

Znamy to powiedzenie – kto stoi w miejscu... Dlatego SURET stara się przyspieszać. Dobrym tego przykładem jest obecność firmy w renomowanej Hucie Szkła KROSNO S.A., gdzie poza standardową obsługą gospodarki magazynowej, spółka zajmuje się wykonawczą sferą e-commerce, od kompletowania z kontrolą jakości, przez pakowanie i zwolnienie do wysyłki po gospodarkę opakowaniami. To prawie cały tzw. fullfilment. Nowa jakość obsługi. SURET szczególnie przyspieszył w ostatnich dwóch latach, kiedy spółka została przejęta przez grupę kapitałową THC i otrzymała mocny impuls do rozwoju. Właśnie wchodzi na jego wyższy poziom, świadoma szansy, jak jest przed nią. A dynamiczny rozwój organizacji to osobista szansa jej członków. Rekrutacja wciąż trwa, SURET czeka na otwarte, kreatywne głowy.

Kontakt